Koło czasu (2003), reż. Werner Herzog



Bodhya to święte miejsce hinduizmu – centrum obrzędu „kalaczakry”, zwanego inaczej „kołem czasu”. Wyznawcy buddyzmu z różnych stron świata, najczęściej z Indii, Pakistanu, Tajlandii, Chin lub Sri Lanki, chętnie w nim uczestniczą. Tłumnie pielgrzymują do miejsca kultu. Wędrówce towarzyszy spory wysiłek, post i umartwianie, a nierzadko również okaleczanie. Podczas drogi wierni na gołej ziemi oddają pokłony Buddzie.
Kluczowym punktem święta „kalaczakry” jest medytacja, modlitwa, a także mandala, którą mnisi sypią z piasku przez kilka dni. To ulotny symbol buddyzmu, a także metafizycznego kręgu narodzin i śmierci.
Obrzęd kalaczakry jest organizowany również poza Indiami. W Europie odbywa się w wielu miejscach, w tym w austriackim Graz. Atmosfera nie jest tu jednak ani tak uroczysta, ani tym bardziej tak podniosła jak w krajach azjatyckich.
Poruszający wizualnie i muzycznie film Herzoga to kolejny dowód na jego talent do portretowania duchowego świata. Reżyser, który już jako nastolatek odczuwał religijne impulsy, z empatią i zrozumieniem zobrazował symbolikę buddyzmu. Istotę obrzędu „kalaczakry”, a także religijne i kulturowe podstawy buddyzmu przedstawiają w filmie Dalai Lama oraz Takna Jigme Zangpo – tybetański więzień polityczny, który od 37 lat przebywa w chińskim wiezieniu za wsparcie Międzynarodowego Ruchu na Rzecz Wolnego Tybetu.
(Planet Doc Review)

Spotkanie poprowadzi: Ireneusz Kania

Ireneusz Kania :
Językoznawca i romanista, wybitny tłumacz, eseista, znawca kultur i religii Wschodu i obszaru judeochrześcijańskiego. Prace tybetologiczne Ireneusza Kani były publikowane w Polsce, USA, Indiach, Chinach, na Węgrzech i w Rumunii. Przetłumaczył dotąd ponad 60 publikacji, z kilkunastu języków: angielskiego, niemieckiego, szwedzkiego, greki, łaciny, hebrajskiego, sanskrytu, palijskiego, tybetańskiego, rosyjskiego, francuskiego, włoskiego, hiszpańskiego, portugalskiego, rumuńskiego. Aktualnie V-ce Prezes krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.